Twój scenariusz wisi na włosku. Czy to jutro czy pojutrze czy za tydzień nie wiadomo. Obstawiam max do raportu za IV q czyli do 14 lutego.
Patrząc na okres od końca listopada 17r.
Przed wybiciem na każdym poziomie począwszy od 2 gr stało po 1-2 mln papiera. Szło jak po maśle do 7 gr bez szemrania. A po drodze: wymiana na 6 gr. – z kilku słupów przerzucili 8 mln na 1 słup pokazując go w akcjonariacie.
Przecież w tym momencie mogli spokojnie zacząć walić w ulice – jednak tego nie zrobili – tylko zwyczajnie puścili kurs „samopas” i jak to zwykle bywa zaczęło spadać – z tym, że książkowo na małych wolumenach rysując korektę.
I co po tym ? a no to, że arkusz wygląda tak:
Popyt:
0,03 482 460 (8)
0,02 641 082 (10)
0,01 2 268 776 (11)
Vs
Podaż:
0,04 196 968 (2)
0,05 352 750 (3)
0,06 184 000 (3)
0,07 223 486 (2)
0,08 247 638 (2)
0,09 575 000 (2)
0,10 96 600
0,11 4 600
0,85 63 000
1,00 100 000
Aktualnie cała podaż to około 1,7 mln. „Nieszczęśliwi” posiadacze, którym wpadło i od razu wystawili grosz wyżej.
Wiem, że arkusz rzecz zmienna i akcje, na wyższych poziomach się znajdą choć pewnie już nie takie ilości ale chodzi głównie o fakt i zrozumienie co tu się działo w tym okresie. Czyli na moje oko skup aż trzeszczał. Co też pokazała kreska na AD.
Do tego pozostała kwintesencja całego zamieszania czyli umowa na 10 mln. (przy obecnej kapitalizacji 3,2 mln) i od razu realizacja części umowy na kwotę netto 665k.
NETTO !
A zerkając na raport za III q 17r. i przychody w wysokości 40 713 zł to już jest kosmos.
Coż tu dalej będzie to myśle, że szybko się przekonamy a najpóźniej 14 lutego.
W Walentynki hehehe :)