cieszę się, że udało nam się przewidzieć decydujący moment. teraz kolejne pytania się rodzą - kiedy pierwsze poważniejsze realizowanie zysków może zagrozić wzrostom?
wydaje mi się, że są to poziomy, na których kurs akcji długo sie kisił, sporo ludzi zdążyło się obkupić, a później nastąpiły spadki.
analizując ostatnie kilka miesięcy widzimy, że poziom 2,86 może być takim właśnie bodźcem do sprzedaży. czy coś wcześniej? patrząc na wreszcie satysfakcjonujący obrót, korzystne wiadomości płynące ze spółki oraz na zachowanie gieldy w ameryce śmiem twierdzić, że paliwa do osiągnięcia tego poziomu nam nie zabraknie. a jak wyjedziemy ponad 2,15 to będę prawie pewien.
jeszcze kilka słów odnośnie dzisiejszej i wczorajszej sesji. wczorajsza lekko ujemna jak dla mnie była czysto korekcyjna, z kolei dziś kto wie czy to nie słynne GRUBASY małym kosztem zbiły w trakcie sesji kurs, żeby dodatkowo się obłowić. rozwagi - nie sprzedawajcie akcji kierowani impulsem, to się nie opłaci:)
aha, fajny pakiecik ktoś zebrał na koniec dzisiejszej sesji:) AL przyznaj się;)
pozdrawiam
jeszcze jedno mi się nasunęło - wszyscy korzystając z wzrostu jadą po ALu, ale zastanówmy się - może uratował on pieniądze niejednemu inwestorowi przy okazji oczywiście chcąc się tanio obkupić?