Dzisiejsze EBI, podane po zakończeniu sesji i wyjaśniające powód opóźnienia można by potraktować poważnie że to w trosce o dobro inwestorów i akcjonariuszy, a jednocześnie można domniemywać, że to opóźnienie, ktoś mający wcześniej dostęp do informacji, wykorzystać mógł we własnym interesie!
Oczywiście jeżeli okaże się, że przyszły kontrakt jest realny i wykonalny i dobrze rokujący, to będzie WYSTRZAŁ