Powiem tak, zł mi tych co nie wytrzymali ciśnienia i sprzedali akcje , życie .Ff jest obecnie tak niski , ze gdyby nie „inżynier wzrostów „nie dorzucał akcji i sam nie robi przerzutów z konta na konto , to dziś mielibyśmy cenę za akcje około 100 zł , a przy wsparciu „inżyniera” 300 zł .