Nie noszę majtek. Wiem z pewnego źródła, że ty lubisz tych bez majtek. Od razu klękasz i bierzesz się do roboty bez marnowania czasu ha ha. Wszystko dla paru żółtych. Gdybyś tu nie zawisł powyżej złotówki, to mógł być wybierać, a tak nie wybrzydzasz bierzesz, co dają.