Ja mam pietra, że jak będzie za dobrze, to Przewięźlikowski może chcieć doprowadzić badania do końca i dysponować zarejestrowanym produktem. Dostałby wtedy górę kasy. Tylko jak mu się coś wykrzaczy, to leżymy...
Tak poza tym, raczej jestem przekonany o pozytywnym rozwoju wydarzeń.