Wczorajsze dane o inflacji w USA (CPI za grudzień) okazały się być niższe niż oczekiwali eksperci, co wywołało euforyczną reakcję rynków – kontrakty terminowe na Wall Street skoczyły nawet o 1,5%, Bitcoin zbliżył się do 100 tys. USD, a rentowności obligacji 10-letnich mocno spadły. Mimo że szczegółowe wskaźniki (zwłaszcza inflacja bazowa i usługowa) nie wyglądają idealnie, to jednak nie są tak wysokie, jak obawiali się inwestorzy.