Jest prawie maj. Za 6 miesięcy plus minus odpadną wszystkie pakietowki i cena będzie liczona za średnią z 3 miesięcy. Przez słupy mogłoby im się udać zebrać pozostałą do wezwania pulę. Tyle w scenariuszu wykupu. A co jeśli za dywidende zebrali kilkadziesiąt baniek, wywinduja teraz cenę na 5-6 pln i sprzedadzą kolejnych kilka mln akcji i zarobią drugie tyle? Taki scenariusz też jest możliwy...