Jezdze na wozku jestem schorowany i nie ma siły bo bym juz dawno zglosił co tu sie dzieje do prokuratury dlatego wybralem droge ze stale alarmuje licząc na to ze w koncu ktos odpowiedni zwroci uwage na to co tu sie dzieje i to od paru lat tu złodziejstwo jest na porzatku dziennym