Ja obserwuję to całe przedsięwzięcie i być może jeszcze się uratują- nie takie akcje przecież były. Ale to jest coś dziwnego, nawet przy założeniu że w biznesie jest te 280 aut tak jak podają to średni przychód miesięczny na auto przy takim biznesie i klasach aut (a powinien to być najbardziej marżowy model ze wszystkich rodzajów wynajmów aut) musi być conajmniej 5-6 krotnie wyższy. Więc albo nie ma tyle aut w użyciu albo jeżeli są faktycznie używane to coś jest nie tak i taki model biznesu jest natychmiast do zastopowania bo to niesamowite pikowaniew dół. Ja nie rozumiem jak to się ma kiedykolwiek poskładać, nie rozumiem również tłumaczeń tego biznesu przez zarząd i tłumaczeń tych kwartalnych wyników. Ale myślę że konkurencja Panek czy Traficar nie ma lepszych wyników tylko mają ten komfort że nie są na NC i mogą szyć inne historie a tutaj można coś rzeźbić ale ekonomia to ekonomia a transparentność ma swoją cenę. Ciekawe co będzie dalej bo nadzieję na blue chipa już straciłem.