Pożartować zawsze możemy.
Trzeba zwrócić uwagę że
sytuacja na Cube jest - jak na te okoliczności -
o wiele lepsza i spokojniejsza niż np. na Bumechu czy Indacie. Cube już najgorsze ma za sobą:
- zjazd kursu
- wychodzenie z akcjonariatu
- wnioski
Teraz układ już jest klepnięty sądownie, wierzytelności spisane i spółka próbuje wrócić do żywych.
W porównaniu do Indaty i Bumechu tutaj jednak
prezio sprzedawał ale też obejmował i sam pompował też kasę w spółkę. A także
został na pokładzie. Na tamtych spółkach wszyscy skakali i sypali a najlepszy przykład to prezes Czapla na Indacie który po sypaniu stwierdził że nie ma już nic wspólnego ze spółką :-) Tak samo na Bumechu gdzie od roku nie ujawnił się nikt a wysypane było do końca.
Trzeba oczywiście uwzględnić że tu może być emisja. Ale też nie zapominać że nominał akcji to 2,00 przy kursie 0,38. Porównawczo na Indacie było scalenie więc kurs obecny to jakieś 4-5gr.
Nie ma się co czarować i zaklinać rzeczywistości ale w porównaniu do innych "bankrutów" to tu jest i tak nieźle a najgorsze póki co już ma za sobą. Opisane jest dokładnie co będą robić w ramach restrukturyzacji, wiadomo że muszą być ostre cięcia:
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Cube-ITG-nie-wyklucza-emisji-akcji-i-konwersji-czesci-dlugu-na-kapital-7573954.html W sieci jest wiele artykułów że branża IT leży, co chyba widać: problemy ma Sygnity, lewo odratowana Qumaka, Cube jak widać a Indata kaplica.