Mówiłem że będzie 180 a nie 250 czyli prawie trafiłem 10 tys w plecy trochę boli ale pewnie niejeden inwestor ma więcej w plecy kupując po 70 a sprzedając na panice po 58. Pewnie jest wielu takich ale się nie przyznają. Czekam spokojnie na 100 zł. Rok mogę spokojnie posiedzieć na papierze, po drodze będzie kolejna dywidenda pewnie w okolicach 6 zł już a i kurs podskoczy jak lud zobaczy miliard zysku za cały 2024
Raczej nie powinienem stracić...