Nie mam ani jednej akcji.
Almo? Proszę Cię. Nawet to nie firma stricte rolnicza. Jakieś maszyny robią ale nie traktory.
Ta umowa to pewnie coś na wzór z Gricukiem.
Ponadto Almo może jedynie kupić tereny budynki i hale za które zostaną częściowe spłaceni wierzyciele. I nic więcej.
Zejdź na ziemię bo jak będziesz spadać to można sobie połamać nie tylko nogi.