W mojej ocenie bardzo dobre wyniki sprzedazy zarowno za pierwszy kwartal jak i kwiecien sa juz w cenie. Dodatkowo, z ta iloscia restauracji nie spodziewalbym sie juz wiekszych fajerwerkow. To czego Sphinx teraz potrzebuje to nowych restauracji w prestizowych lokalizacjach. Siec od dluzszego czasu sie kurczy i jak narazie mamy tylko deklaracje ze jest wieksze zainteresowanie potencjalnych franczyzobiorców. Gdybym sam dysponował wiekszym kapitałem rozwazylbym taka inwestycje. Mam nadzieje ze faktycznie jest cos na rzeczy i w koncu zaczna cos otwierac czego sobie i wam zycze.