Powiem w takim razie co potencjalni inwestorzy z funduszy hedgingowych mówili w lipcu ubiegłego roku. Potencjał jest, ale długi są już tak duże że nie są chętni pakować kasy w tą spółkę, najchętniej by zainwestowali w nowy podmiot który przejąłby prawa do wiedzy i marki. Czy idzie to w tym kierunku? Być może.