Misiu, daruj sobie wyrazy współczucia i zachowaj je dla siebie:
1. przybywasz z IFC, każdy kto choć odrobinę ogarnia giełdę wie, że to spółka, która wchodzi do kanonu wyleszczania - bez urazy dla ubocznych, ale trzeba być wybitnie niesprawnym umysłowo by siedzieć w tym papierze w okresie, w którym ty siedziałeś,
2. jestem tu ze średnią 0,17. Dużo papieru musi upłynąć, by sprawdziły się Twoje litania o mojej stracie:).
Grasz na spadające noże (IFC). My płyniemy z trendem. Masz jakieś spaczenie - podobnie jak przy IFC, maniakalnie wietrzysz nadchodzącą zmianę trendu. Co jeszcze masz w portfelu - PBG:)?
Przemyśl to, symulator na onecie plus terapia kosztuje mniej niż twoje straty:).