Jeszcze jedno. Z punktu widzenia zarządu lepiej jak inwestycje w Fesenko będą w 2012 roku. Lepiej niech Ukraińcy pracują na tym co mają. Wtedy mniej zarobią i mniej akcji dostaną. A potem jak już rozda im się ich przydział to rozbudować na maxa Fesenko i zacząć czerpać prawdziwe zyski. Mając kontrolę na BDG (P.Wiśniewski).
Ja jestem spokojny o te akcje. W 2012 będę odcinał kupony i pił szampana. A niektórzy patrzą i myślą, czy kupić. Pozdrawiam.