Ja ostatecznie zamknąłem pozycję na małym minusie więc płakał nie będę, no ale bardzo zagadkowe jest to co dzisiaj tam się na kursie stało. Osobiście myślałem, ze podbili pod wywalenie tego co zebrali na panice w okolicach 4,5-4,9 i do pewnego momentu wszystko zdawało się na to wskazywać jak spadło szybko w okolice 5,4, no ale nagle na koniec wciągnęli jeszcze kilkaset tysięcy akcji wyciągając kurs prawie 45 groszy wyżej (czyli jakieś 8%)
Swoja drogą nie dziwię się, że sądami tam straszą, bo jednak śmierdzi trochę wałkiem jakimś i inside infem. Jeżeli np. okaże się, ze ostatecznie zmienią wysokość dywidendy z rekomendacji (tak jak się to zdarza często na Drozapolu), to moim zdaniem będzie to ładny argument dla zgłoszenia tego co dzisiaj miało miejsce na kursie w KNF.
Umówmy się, ze info o dywidendzie 0,15 gorszy było mega wielki rozczarowaniem dla akcjonariuszy. Dla porównania tam spodziewałem się 60 groszy, a na Bowim 1,3 zł, czyli można powiedzieć, ze to tak jakby zarząd Bowim uchwalił dywidendę w wysokości 32 groszy zamiast 2,52 zł. Działa trochę na wyobraźnię. O ile rozumiałem spadki z ostatniego tygodnia i uzasadniałem to kiepską sytuacja na rynku i niewiadomą w sprawie dywidendy, o tyle dzisiejsze ssanie po bardzo kiepskim dla akcjonariuszy infie było dla mnie całkowitym zaskoczeniem.