Wałek to jest z tymi umowami kupna sprzedaży najpierw prezes znajduje jelenia który mu sprzedaje po 0,40zł a za parę dni prezes znajduje jelenia który kupuje po 0,60zł przecież to z daleka śmierdzi . Dlaczego ten gość który sprzedawał prezesowi od razu nie sprzedał po 0,60zł tylko taką okrężną drogę znalazł , co może nie wiedział że to tak się potoczy. Czy można takiej osobie zaufać która tak postępuje i jeszcze jest prezesem. A po walnym tak byli zachwyceni osobą prezesa