Szansa że dojdzie do pomyślnego finału jest 50/50. Dopóki nie zostanie podpisana umowa żaden poważny inwestor nie zainwestuje tu pieniędzy. Z wejściem Columbus Elite też już wszystko było na ostatniej prostej. Mam pewne obawy ale zostaję (przeważyło myślenie życzeniowe), bo jednak są podstawy, by oczekiwać, że tym razem się uda. Argument, że Ciszewskiemu bardzo musi zależeć na sukcesie tego procesu ma sens. Choć pozostaje ALE. W ostatnich wystąpieniach Zieliński w kontekście wejścia Saule przez BLU na giełdę użył słowa "prawdopodobnie" a Malinkiewicz "jeśli".