Od wielkiej katastrofy invest nie byl chyba widziany. Moze chlop sie jeszcze nie pozbieral.
A z kursem to nie latwy temat teraz. Chyba najwyzsza pora juz aby kto odwazny to zaangazowal sie w kupno i pomogl przeskoczyc 5.60. Bo jak niebawem odwazni sie nie pojawia to moze byc roznie z utrzymaniem 4.70, a wtedy pomyslmy cieplo o nizszych fajnych cenach. Mozna by rzec, ze w tym momencie liczy sie kazda godzina :-) Chyba inne spolki na gamingu sa grane aktualnie.