Mam podobnie. Po podbitce covidowej, zredukowaniem pozycje na akcjach do 10% wszystkich posiadanych aktywów. Wyjątkiem jest Nasza spółka, którą mam od 2019 roku i sukcesywnie dokupuję. Ostatnio wczoraj, ktoś oddał mi 5k po 68gr. Nie będę się licytować z kolegą, który ma 200k akcji, ale skoro on nie może wyjść, to ja tym bardziej. Tutaj będzie wóz albo przewóz, ale z tego co widzę, mamy większość FF. Będę czekać do 50-100 zł za akcję, będę bardzo zamożny, albo stracę, na co też jestem psychicznie przygotowany. Pozdrawiam