Wszystko zależy od planu rozwoju, ale przy takich projektach nie zatrudnia się amatorów, więc akurat o to jestem spokojny. Zakładam, że nawet jak będzie duża emisja dla Saule, to i tak wolnych akcji na rynku będzie tyle samo, czyli ok 6mln zł, a może i dużo mniej, bo niewiadomo ile akcji jest w mocnych rękach. Wycena na dziś tych akcji to 60mln zł. Na funduszach taka kwota nie robi wrażenia. Wg mnie problem polega na tym, że są bardzo małe obroty, a w arkuszu niewiele akcji na sprzedaż, więc prawdopodobnie by skupić jak najwięcej akcji, jednocześnie nie windując ceny do kosmicznych wartości, będą chcieli wywołać panikę. W ten sposób zgarną kupę akcji od słabych rąk w dobrej cenie, co chwilę bujając kursem. Jak już się obkupią, to podpompuja w górę. Mam nadzieję, że pojawi się może jakiś przykaz z góry, by polskie firmy wspierały Saule, w końcu to technologia przyszłości, a będzie mnóstwo pieniędzy z unii, więc kierunek OZE jak najbardziej słuszny. Niech chociażby taki Orlen podpisze umowę z Saule i na każdej stacji czy kiosku Ruchu zamontuje ogniwa, policzcie jaka to kasa. Myślę, że realne jest 30zl w ciągu roku, a w raz z nowymi umowami/fabrykami tylko więcej. Takie są moje przypuszczenia, patrząc po historii innych spółek. Ale jak będzie, tego chyba nikt nie wie (bardzo duzo zależy od mocy produkcyjnych). Kto nie ryzykuje ten nie pije szampana.