To nie jest nawet odbicie zdechłego kota . Spadło z 52 zł na 38 i przeszło wszystkie wsparcia jak leciało i coś czuje że długo nie wróci do tej wyceny , jeśli nawet zarząd potwierdził że ten kwartał jest bez poprawy ( mamy ten kwartał w lutym wyniki i kolejny nie wiadomo , pewnie to samo ) .
Wychodzi że na spółkę trzeba poczekać conajmniej rok i nie wiadomo czy to wgl wypali i z jakiego poziomu … gniot nie okazja na którego nagonił Marcin Tuszkiewicz .