Ja wszystkie oszczędności trzymam na Graalu, ale mimo to jestem o nie spokojny jak nigdy. Gdzieś mam głupią modę na dywersyfikację portfela, na giełdzie szuka się zysków, a nie bezpieczeństwa. Zresztą jak ktoś wie w co inwestować to jest zawsze bezpieczny, a wybierając jedną, najlepszą spółkę ma się większe szanse na zyski niż siedząc na niej i 9 innych. Myślę, że zacznę sprzedawać gdy kurs przebije 20zł ale tylko dlatego, że mam już na oku kilka niemal równie ciekawych jak Graal spółek, na które zamierzam się przerzucić. Gdyby nie one pewnie czekałbym co najmniej na 30zł.