Wezmę trochę w obronę xyz. Ma on rację w tym, że na PEIXIN nie ma prawie wcale obrotów.
Bardzo trudno zarobić na spółce gdzie obroty są mniejsze niż dzienny utarg w warzywniaku.
Mnie udało się zarobić 100% w ubiegłym roku bo kupiłem nawet niezły pakiet w przedziale 1,5 - 1,6 zł a sprzedałem ze średnią 3,3 zł. Wkrótce potem podbitka się skończyła i obroty zamarły na kilka miesięcy.
Teraz też przyłączyłem się do podbitki ale skończyła się ona zbyt wcześnie i popyt nagle wyparował.
Zgadzam się z większością tu piszących, że PEIXIN to spółka mocno niedowartościowana i dobra fundamentalnie ale to nie uchroniło akcji od zjazdu z ponad 20 zł do dołka 1,2 zł w ub. roku.
Niestety nie zanosi się tutaj na zmiany i chyba będziemy świadkami powolnego osuwania się kursu przez następne miesiące.
Do jakiego poziomu kurs może się osunąć ? Minimum do 3 zł a może nawet 2,5 zł.