No nie koniecznie ... ;-). Na razie rzesze agentów ubezpieczeniowych, nagle przemianowanych na DF w chwili gdy T.U zaczęły mnożyć produkty czysto inwestycyjne, mogą spać w miarę spokojnie do 2010 r. Potem wchodzi w życie unijna dyrektywa certyfikująca ten zawód i trzeba będzie sporo się pouczyć i pozdawać egzaminy(mam nadzieję, że zewnętrzne). Na razie chyba najsensowniejszą drogą do certyfikatu DF(na całą Europę) są szkolenia i egzaminy organizowane przez eafp(pisałem powyżej). Można również studiować na kierunku, po którym otrzymuje się takie certyfikaty.
Do 2010 r. powinny powstać przepisy prawa normujace zasady zawodowe DF, kwestie odpowiedzialności cywilnej(OC), jednolite procedury szkolenia i egzaminów.
Powinny ... a czy powstaną ... ? Zobaczymy, w każdym razie kończą się czasy "złotoustnych" sprzedawców wiedzą niewiele przewyższajacych swoich nieszczęsnych Klientów.