Zarobić to już się nie zarobi, ale można przestrzec innych. To proste, o ile będzie milczące przyzwolenie i puszczanie oka na takie coś, o tyle tacy oszuści będą czuć się bezkarnie i działać ale jak poczuje taki presje, może zastanowi się dwa razy nad następnym kantem. A inni w przyszłości tak łatwo nie powierzą już kasy takim ynwestorom. Mam nadzieje, że w niedługiej przyszłości będzie inwestował jedynie papierosy we więźniu.