dlatego tu jest hazard.
z jednej strony mozna liczyc ze wywali w kosmos - 100, 200%. bo przeciez to grudzień.... a te 600-900M to dalej bedzie wycena akceptowalna jak na kosmiczny biznes.
z drugiej strony ryzyko. jesli z tych 360M zjedzie do 180M - to sa tam ludzie co zarobia dziesiatki M.
moim zdaniem ta druga opcja jest bardziej realna. bo po co ktos ma ladowac kase w zwyzke kursu jesli wtedy tych co beda chcieli sprzedac z zyskiem bedzie tylko wiecej, skoro na spadku kursu i tak zarobia?
trzecia opcja - tez bardziej realna niz ta pierwsza - jest taka ze nic sie szczegolnego nie bedzie dzialo a dowodzacy beda krecic koleczka zeby wyjsc na swoje