Ja nie twierdze, że jest cudownie. Jest bardzo duża szansa ale i spore ryzyko. Rynek przetwórstwa jabłek ma na obecny sezon świetne perspektywy. 100 000 ton jabłek to jakies 35-45 milionów PLN w skupie. Czyli jesli uda sie firmie kupić 200-300 tyś. ton podwoją się roczne obroty firmy. Czy to nie jest duża szansa?? Są dotychczasowi „hegemoni” tego rynku i im nie pasuje tak silne wejście w ten rynek przez nowego gracza, i to do tego z mniejszym, czy większym poparciem rządowym...(hegemoni to w 100% obcy kapitał) były ponoć działania zniechęcające małe firmy do współpracy z „nowym” :) „Jest zabawa