Panowie, kupiłem dziś na dole i wystawiłem za zamknięcie 11 48 w celach eksperymentalnych. Ktoś kupił 10 akcji symbolicznie żeby podbić kurs ale od razu ktoś inny mnie wyprzedził w zleceniu 11 45. Co o tym sądzicie, ja sobie te akcje zostawiam do uśrednienia - niemniej ktoś pilnuje kursu. Ale patrząc po tym co się dzieje za chwilę hakowi skupią wszystko :)
1. Jeśli Spółka jest tak wysoce niepopularna że tylko my skupujemy należałoby zbić kurs
ale niestety jeśli się mylę
2. Nabierzemy leszczy, kółkowiczów i spekulantów
czy? Utrzymywać kurs na poziomie 11-12 czy pozwolić mu lecieć - piszcie co robicie zwykle mam ok 300 akcji codziennie w arkuszu - mogę je wycofać. Pozdrawiam, bez hatu proszę zmęczony jestem sytuacją na giełdzie.