np. że Ampli odzyskało ileś tam przeterminowanych należności i 2Q będzie jednak spoko. Wiadomo, że to byłaby równie uzasadniona pogłoska, jak ta z "podłogi" o niepłacących gminach, ale kurs by raczej poszybował w górę. No chyba że o czymś jeszcze nie wiemy, na przykład w lipcu wyjdzie, że Ampli ma stare opcje na 200 mln do zapłaty, o których zapomniało powiedzieć inwestorom, podobnie jak Duda zapomniał o swoich:)