Chcieć to sobie mogę. Tylko od tego to co najwyżej wacek urośnie i to przy fajnej lasce. Problem w tym, że nie widzę niczego pod co ta spółka miałaby rosnąć i co więcej obawiam się, że wyniki po Q1 też wzrostów nie spowodują. Zatem po przeanalizowaniu sytuacji chęci to można sobie odłożyć na bok.