Shortujacy nie posłuchał głosu rozsądku i coraz bardziej nerwowo zgląda na swe krótkie pozycje. Odreagowuje na forum, siejąc wadliwości u posiadaczy licząc, że jeszcze można ktoś się wysypie. Może nawet wierzy w to co mówi i ma misję wyprowadzenia nas z błędu. My w sumie robimy podobnie.