szczerze to jestem sam zamotany - same zaprzeczenia...
za tym, ze nie ma tragedi przemawia do mnie to, że czołowi akcjionariusze nie sprzedają, to, że sprzedają akcje własne dokładnie po 15k dziennie niezależnie od tego co się dzieje na giełdzie, nawet po fatalnych wynikach wywalili(co sami dobrze wiedzą jak działa info, że spółka wywala po wynikach) jeśli potrzeba im kasy to czemu w dniach dużych vol nie wywalają w rynek po większej ilosci a zawsze po 15k (bo pakietówki nie wiemy dokąd idą)(po drugie powołują się na zapis o obowiązku zbycia akcji własnych), kolejna sprawa jak raptem spółka co przynosiła +/-mln na kwartał teraz bierze tyle mln straty.... po co spłacali kredyt stormmu skoro widmo upadłości, i do tego za co skoro same straty :)
rozczarowany jestem w tej spółce dużą ilością pustych listów, brakiem infa ze strony zarządu i ogólnie olewką małych, ale skoro sami siedzą to muszą mieć jakiś plan, inaczej by dali info o dziesięciu listach intencyjnych podbili kurs i wyszli z inwestycji :)
piszą że stormm spadł z 17 zł na 60 gr, ale nikt nie pisze ze najpierw urósł z 2zł na 17zł