Na wszystkim można zarabiać, nawet na śmieciach. Ostatnio skusiłem się na Vistulę i udało się 20% wyciągnąć. Jest plus i starczy.
Co do udzielania się to Radecky ma rację. Jak ktoś umoczył i wyszedł ze spółki to niech nie opluwa dobrej spółki. Żeby była kiepska to tu nie byłoby nas tylko ludzie z FON-a albo innego śmieciucha. W dobrą spółkę wchodzi się długoterminowo. Młody możesz się nie pocić bo my jesteśmy za stare wygi żebyś nas wystraszył swoimi bajeczkami.
Pozdrowienia dla akcjonariuszy!