Pomysły nowych inwestycji są dramatycznie złym planem dla akcjonariuszy mniejszościowych.
Nie ma ani kompetencji ani środków pieniężnych.
Siewierz powinien zostać jak najszybciej sprzedany (nawet poniżej wartości księgowej), kasa zwrócona akcjonariuszom, a spółka zlikwidowana.
Stawiam, że wszyszczy akcjonariusze za wyjątkiem rodzinny Moritzów są za takim rozwiązaniem.
Spółka przez 20 lat udowodniła, że nie potrafi tworzyć wartości dla inwestorów. Spójrzcie na zdjęcie z artykułu w PB. Nie chcę nikogo obrażać, ale od razu przychodzi porównanie do gangu Olsena. To nie może się udać.