w sprawie Twojej prognozy dla rynku zalecam trzymać rękę na "cynglu". węszysz zwałę, sugerując się chyba jak większość poprzednią bessą internetową. tymczasem od tamtego czasu wiele się zmieniło. wskaźniki wyprzedzające patrząc na tle historycznym wskazują przełamanie tendu jednoznacznie. nawet jeśli pojawią się trupy z szafy (o ile nie będzie to jakiś koszmar) jest tylu czekających na korektę z gotówką, że będzie niezmiernie trudno zwalić indeksy. pamiętaj też, że pieniądz mocno potaniał. lokaty i obligacje już nie przyciągają inwestorów, a na giełdzie ciągle pełno bardzo tanich spółek(wyniki pokazują że nie taki kryzys straszny dla wielu spółek). według mnie czeka nas korekta nowej hossy, która może znieść koło 1/3 wzrostów wigu, ale nie próbuję przewidywać z jakiego poziomu nastąpi. potem jeśli oznaki poprawy będą wyraźne nowa hossa ruszy na dobre, a jeśli nie, czeka nas konsolidacja. to tylko moja teoria, stworzona na podstawie obserwacji rynku i psychiki graczy. może będzie zupełnie inaczej, ale ja inwestuję pod swój scenariusz.
co do komputronika; dużo zależy od wyników. że sprzedali dużo już wiemy, tylko czy zarobili? jeśli tak, to nie skupią raczej za wiele akcji, a całe zamieszanie było próbą zebrania tanio papiera przed wynikami. jeśli wyniki rozczarują mogą się znaleźć sprzedający, ale i oni mają świadomość, kto będzie czekał z worem poniżej 10. dlatego uważam że niewielu będzie na tyle zdesperowanych by oddawać papier tanio, zwłaszcza że wiadomo w czyje ręce i w jakim celu. jeśli tak sie stanie sam chętnie dobiorę, ale nie wierzę w wielka promocję, którą wieszczysz(sprzedałeś, więc Twoje podejście jest naturalne). pozdrawiam