Macie odpowiedź pośrednio w kursie co się dzieje. Gdyby rzeczywiście miało wpłynąć ileś tam mln USD, to na długo przed tymi informacjami kurs szarpali by potomkowie, kuzynki, wnuki i bliźniacy Janusza - niczym Reksio świeża szynke. A tak macie zwykle, ordynarne wepchniecie bezwartosciowej makulatury w wasze gęby przez stowarzyszona z Januszem ekipę. A sam Janusz siedzi już zapewne przy biurku i edytuje nowy komunikat specjalnie dla was