Apel jak najbardziej słuszny. Poszedłbym nawet dalej, wystawiać po przynajmniej 10 zł, żeby więcej zarobić.
Kluczowe jest jednak Twoje założenie: "jak ktoś będzie chciał kupić..."
A co będzie, gdy nie będzie chciał kupić? Jeśli gotów jest dać tylko 2,2 zł albo 1,2 zł albo 0,8 zł za akcję, to kto ma ustąpić?
Jest coś takiego jak prawo podaży i popytu, a dodatkowo coś takiego jak wartość godziwa. Przy dobrej koniunkturze można coś sprzedać powyżej tej wartości, ale przy gorszej trudno.