Zrozumieć co się dzieje z cenami energii - to trzeba zrozumieć co się dzieje w kwestii dotacji do OZE w Niemczech (zwłaszcza energii słonecznej) . Tam mamy ogromne subsydia, które podobno w UE są zabronione, ale nie dla energii odnawialnej . Szalejące wiatraki w czasie wiatru, szalejące panele zwłaszcza fotovoltaiczne w czasie pogody słonecznej (mamy szczyty) i załadowane kable niemiecką darmową energią. KTO ZA TO PŁACI.
Przychodzą czasy- gdy cena energii elektrycznej będzie funkcją czasu jej konsumcji. Dzisiaj mamy tego namiastkę ale z innych przyczyn (dwa liczniki) Energi szczytowa droższa. Energia elektryczna w czasie upałów będzie schodzić do minimum ceną, w czasie szczytowym uzupełnienia energią konwencjonalną powinna być najdroższa.
Dzisiaj mamy galimatias i jedni jadą na drugich . Kto traci a kto korzysta wiedzą tylko nieliczni wtajemniczeni. A polski Koń jaki jest wszyscy widzimy.