pamiętam, że w jednym z ostatnich komunikatów, było powiedziane, że spółka bedzie prowadzić działalność do końca 2008 roku, a następnie przejmie jej majątek syndyk,
więc teraz zachodzi pytanie, czy po prostu likwidacja strony jest jednoznaczna z likwidacją firmy?
h*** dla nas scenariusz, ale co my możemy poradzić?
niestety żadne media się bankrutami nie zainteresują...
wiadomo, że częsty mechanizm jest prosty:
ogłasza się upadłość żeby uniknąć płacenia długów, a potem ktoś kupuje za bezcen majątek firmy i rozkręca następną, ale wtedy my jako akcjonariusze nic z tego nie mamy
może idzie to wszystko w tym kierunku?
wtedy sprzęt przejmuje filia wrocławska, a my pozostajemy z papierem bankruta bez majątku ;/
to tyle by było pesymizmu, jeżeli prawo mówi inaczej to mnie poprawcie, bo jestem nie bardzo obeznany w upadłościach itp i tak sobie dedukuje chybam i gdybam,
pozdrawiam