W sumie logiczne rozumowanie. Ceny paliw na rynkach detalicznych, jak i hurtowych są bardzo wysokie. Z 2-3 lata temu o tej porze cena benzyny wahała się w okolicach 4 zł. Dziś to 4,6-,4,8 zł. W okresie letnim być może będzie to już 5 zł i więcej. Ludzie coraz częściej też korzystają z pociągów,czy innych możliwości transportu, także potencjalnie oferta Ursusa może okazać się tańsza. Z biegiem czasu i baterie, czy oprzyrządowanie do autobusów będą tańsze, więc pewnie i autobusy będą mniej kosztować.