Anton w okresie zamkniętym do wyników, brał grubo po 24. Kurs piętro niżej zaprasza... Najzabawniejsze jest analityczne rozdwojenie jaźni. Kiedy większość po wynikach rocznych podniosła wyceny włącznie z najbardziej konserwatywnym Santanderem (z 25 na 30), nagle wyłamuje się Noble i obniża do wcześniejszej wyceny Santandera... stanowiąc obecnie najniższą rekomendację. Pan z Noble przyjął strategię myślenia i założenia od pana z Santandera sprzed pół roku. Z kolei pan z Santandera zauważył coś co inni dostrzegli kilka miesięcy wcześniej i zaczął wyceniać igaming. Panowie z pozostałych biur maklerskich wycenili powyżej trzech dych, bo jak jeden zaczął wyceniać igaming to po co się wyłamywać i tak trzeba chyba robić. No to pan z Pekao podnosi rekomendację do wyceny pana z Mbanku ale lekko obniża żeby głupio nie było i tym samym obydwaj dogonili pana z Trigona, tego bardziej odważniego. Ipopema z kolei jako globalny koordynator przy skupach wali rzetelne 37 i mamy różnicę 12 (słownie: dwanaście) złotych pomiędzy najniższą a najwyższą wyceną, co winduje konsensus powyżej 30 zł. Kolejna śmieszna rzecz, cokolwiek Huuuge kupi/przejmie z igaming to przepłaci mnożnikowo! Nie ma zmiłuj ale dla anali to będzie pożywka w stylu "przepłacili". No i znowu, tak źle i tak nie dobrze. Skup też źle, bo podatek u źródła. Fajny ten HUUUGE ale nie dla każdego. I tu nagle pojawia się popyt na 22,45-22,50...