Jedna z dwóch działek kupionych w zeszłym roku pod instalacje. Do tego ostatania dzierżawa instalacji. Brak udziału w przetargach świadczy o braku decyzji które leżą w urzędach sparaliżowanych przez pandemie(info w raporcie). Jeśli te się odblokują plus wejdą nowe inwestycje to koce przerobowe będą na dużo wyższym poziomie niż w 2020. 100 tys ton licząc 300 zł za tonę to 30 mln z czego bardzo bezpiecznie można założyć 10 mln zysku rocznie z jednej instalacji (powinny być 3 w najbliższej przyszłości) do tego składowiska...