sprawdza się stara rzymska maksyma- chleba i igrzysk, choć to co teraz w kinach puszczają to niskich lotów igrzyska, ale znowu się okazuje że tandeta jest w cenie, wystarczy komputerowo podkręcić akcje filmu że 3/4 jest niezgodna z prawami fizyki i film pokroju szybcy i wściekli 7 wpada do pierwszej 5 box office... sorki dla mnie żenua..