Daj spokój, oni liczą, że takim gadaniem doprowadzą do poziomu przy którym będą mogli sensownie wyjść.
Jaki inwestor, a tym bardziej gracz wchodziłby na forum i pisał jak to się będzie rozwijać?
Siedział by cicho i skupował co się da po taniości. Ewentualnie siał by ferment, żeby jeszcze taniej dokupić.
To tak jak by ktoś miał objawienie jakie będą numery w totka i wszystkim je podawał, żeby samemu mniej przytulić :)