Narzekać to zawsze ktoś będzie i mi też się to zdarza, bardziej się zastanawiam, czy to zachęci nowych akcjonariuszy do zakupu akcji. Ja już swój potencjał zakupowy wyczerpałem na tej spółce, mam tego sporo i to znacznie wyżej niż kurs teraz stoi. Myślę, że spółce przydałaby się jakaś reklama nie tyko wśród graczy, ale jakiś artykuł sponsorowany w gazecie, wywiad, czy nawet czat inwestorski. Muszę przyznać, że i mi ostatnio trochę cierpliwość zaczęła się kończyć kiedy po ogłoszeniu premiery gry kurs zaczął lecieć w dół. No nic, teraz czekamy na pierwsze informacje jak gra radzi sobie zarobkowo.