Tak się zastanawiam.Może własnie o to chodziło zarządowi,by przerwać sanację hyperiona-inaczej mss poszłoby na pożarcie wierzycieli.Teraz gdy mss jest w sanacji i zostanie zatwierdzony układ to jest ona pod parasolem.Dopiero po zatwierdzeniu układu mss będą chcieli powtórnie sanowac hyperiona.Czy to ma sens?