Wiadomo co robia gołębie, to jedno , a drugie to - lepszy gołąb w garści niż wróbel na dachu :-)
Nowy szef firmy coś kombinuje, by najpierw tanio zebrać akcje dla siebie (tak ? ale ile? ) a potem dopiero pokazać co gupa hiszpańsko-polska może zdziałać.
czekamy.